A miało być tak ekstra

22.02.12

ostrożnie zastępuje nam pocztę, bank, telefon czy chociażby stereotypowy sklep. Ale są miejsca, gdzie permanentnie pozostaje niewykorzystany. Internet to dziś bezmiar możliwości, ale wręcz czy potrafi my je spożytkować?

Neal Bascomb, przeł. Magdalena Komorowska, Znak, Kraków Codzienna eucharystia Święta, modlitwy na antenie, większa część audycji religijnych a dotyczących Warszaw i Mazowsza- to niektóre punkty nowej ramówki Rozgłośni Diecezji Warszwsko- praskiej. Książka, napisana za pomocą światowej sławy inwestora, jest skierowana do graczy giełdowych, ekonomistów, analityków rynku i studentów. Autor dzieli się z czytelnikiem własnymi doświadczeniami i wiedzą, u



Już w ten czwartek w warszawskiej Kinotece odbędzie się premiera filmu Ariego Folmana "Walc z Baszirem". Pokaz, na którym trwanie zapowiedział reżyser,  będzie uczciwy dla publiczności.  Bilety Matko Łaski Bożej! Przyrzekamy Ci monitorować w każdej duszy polskiej łaski w charakterze źródła Bożego życia – te słowa z Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego stały się mottem lutowego numeru miesięcznika sióstr loretanek Różaniec. - Nie wiem, czy jeszcze coś napiszę. Ale od jakiegoś czasu każdą płytę nagrywam tak, w pewnym sensie była ostatnia - mówi wokalista Krzysztof Grabaż Grabowski o nowej płycie grupy Strachy Na Lachy

"Częsty pomyłka twórców literatury dziecięcej polega na tym, że piszą książki głupsze niż dla dorosłych, zakładając, że dzieci mają prostsze umysły. To ślepy zaułek" - mówi Rafał Kosik, pisarz i wydawca, autor bestsellerowej serii o przygodach Feliksa, Neta i Niki. niedaleko 15-stopniowego mrozu jest pan wierny martensom, w które ubrał pan również Nikę, główną bohaterkę swojej słynnej sagi. Rafał Kosik: Bo to dobre buty. Od razu uprzedzę kolejne pytanie – biznes Martens mi nie płaci. chociażby za to, że Nika paraduje w martensach na okładkach wszystkich tomów serii? Nie dostałem od nich złamanego grosza. Nie widzę nic złego w uprawianiu product placement rzeczy dobrej jakości w książkach, ale to nie działa. Na razie żadna firma nie chce tego robić. Inaczej niż w literaturze, w kinie product placement to codzienność. No właśnie, a na jakim etapie są prace nad filmem według przygód Feliksa, Neta i Niki? To się ciągnie od czterech lat, ale jest na dobrej drodze do finału. tyle że to są dwie sprawy – wygrałem polsko-włoski quiz scenariuszowy na serial dla młodego widza i ten wzorzec czeka na realizacje w TVP. Będzie też film kinowy wedle drugiej części serii, czyli „Teoretycznie Możliwej Katastrofy”, do którego kilka miesięcy temu odbył się casting. Mam nadzieję, że produkcja ruszy na wiosnę, pełnia jest dogadane, natomiast coraz brakuje cokolwiek funduszy. film reżyseruje Wiktor Skrzynecki, zaś producentem jest warszawska WFDiF. W jaki fortel pokażecie na ekranie nadnaturalne tarapaty bohaterów i fantastyczną scenografię literackiego pierwowzoru? Zastosujemy animacje komputerową, ale taką, która będzie wyglądała naturalnie. To nie będzie coś à la "Shrek". Współproducentem jest interes Night Craft, która ma próba w efektach specjalnych dla wielkich amerykańskich wytwórni. Wróćmy do literatury. przedtem naszą rozmową zadzwoniłem do kilkunastu księgarń i bibliotek z pytaniem, jakie książki ludzie młodzi przeważnie kupuje i wypożycza. Wyszło na to, że pańskie „Feliksy” oraz utwory Małgorzaty Musierowicz. Co należy zrobić, ażeby zapisać młodzieżowy bestseller? Nie wiem. „Feliks” narodził się trochę z potrzeby chwili. podczas gdy mój syn poszedł do szkoły, zaczęliśmy co do jednego żoną trawić mu książki, żeby wypracować Jasiowi nawyki czytelnicze. Ja czytałem fantastykę i raptem skończyła mi biblioteka tytułów, które małemu jest dozwolone było podsunąć. I wtedy postanowiłem, że sam coś napiszę. co do jednego z Kasią wymyśliliśmy, o czym ma być książka. Jeżeli miałbym się przyznać do jakiś inspiracji, byłi to Niziurski natomiast Nienacki na czele z „Panem Samochodzikiem”. Tamte tytuły czytałem tak kiedyś temu, że w zasadzie starałem się przemycić wprost przeciwnie coś z ich ducha. Chciałem nabazgrać książkę, która przypomni mi dzieciństwo. Ciągnęło mnie w stronę czystej fantastyki, ale Kasia pilnowała, żebym nie odleciał za daleko. Na pierwszym miejscu była klasyczna przygodówka, w dalszym ciągu fantastyka przemieszana z realizmem plus wątek sercowo-romantyczny, jaki podsunęła mi Kasia. Staram się do tego dołożyć coraz warstwę wychowawczo-edukacyjną, która nie jest widoczna na pierwszy rzut oka, lecz ukryta między wierszami. Na przykład w ostatniej książce mamy zawoalowany wykład o geologii i dziejach Sudetów. z większym natężeniem mam tu na myśli promowanie pewnego sposobu na życie, sposoby radzenia sobie z przeciwnościami losu, delikatne podpowiedzi, co robić, żeby być dobrym człowiekiem. Bez nachalnej dydaktyki. Chodzi o to, aby nie stworzyć z dzieci głupków. To jest też bardzo częsty pomyłka pisarzy dla dzieci. Po sukcesie serii o Feliksie ukazało się nieco podróbek mojej serii. dawny nieudane z prostego powodu: autorzy napisali książki głupsze niż dla dorosłych, zakładając, że dzieci mają prostsze umysły. jako że w takim razie czytelnicy są prości, wypada dla nich pisać prostym językiem, o prostych sprawach. To ślepy zaułek, członek rodu nie lubi być traktowane protekcjonalnie. Czy bohaterowie Feliksa mają pierwowzory w rzeczywistości? Moi bohaterowie są tworem wyobraźni. Tylko jedna bohater literacki jest wzorowana na prawdziwym człowieku, jaki dawniej mnie wkurzył, ale zakamuflowałem to tak, że nikt się nie zorientuje. pełnia co piszę, to fantastyka. Podczas pracy nie miałem kontaktu z młodzieżą w tym wieku. Przeglądałem blogi, podpatrywałem, o czym piszą, jak rozumują, próbowałem sobie odtworzyć, jak może wyglądać ich egzystencja szkolne. Trudniej było z językiem, bo uczniowski slang wnet się zmienia, doszedłem wobec tego do wniosku, że niektóre słowa będę wymyślał. Na przykład przymiotnik "przesmaczny" jest moim dziełem. Pisząc pierwszego Feliksa, starałem się dopuścić się rzeczywistość bez ograniczeń i umieściłem akcję w bliżej nieokreślonym państwie w Europie Środkowej. pośpiesznie się okazało, że to nie działa, bo mimo to jeżeli bohaterowie kędyś się umawiają, to muszą zwrócić nazwy ulic i budynków, w szkole muszą nauczać się jakiegoś języka. Anonimową metropolię przerobiłem przeto na cokolwiek turbodoładowaną Warszawę. W pierwszym tomie impreza kulminuje na ostatnim piętrze budynku Silver Tower, którego oczywiście w stolicy nie ma. Zastanawiałem się, czy nie sportretować któregoś z istniejących wieżowców, ale małowartościowy z nich nie ma na dachu kopuły, która – jak wiadomo – odgrywa w powieści istotną rolę. Prowadził pan agencję reklamową, a w dalszym ciągu przekształcił ją w wydawnictwo książkowe. polski wolny rynek przyzwyczaił nas właściwie do odwrotnych mechanizmów. Istnieje przeświadczenie, że podczas gdy istota ludzka dorasta, to porzuca ideały i bierze się za zarabianie pieniędzy. Mnie się udaje wygrywać bez porzucania ideałów. W pewnym momencie stwierdziliśmy z żoną, że zatrudnienie w reklamie to bezsensowne mielenie słów. jak po 10 latach pracy wypada wymyślić 20 różnych sloganów na zareklamowanie kefiru, z czego 19 ląduje w koszu, a petent wybiera jeden, zazwyczaj całkiem nie ten najlepszy, to gość przypadkiem się poczuć wypalony. Utrzymuje się pan z pisania? Z pisania i wydawania, po największej części książek dla młodzieży. ciąg Feliksa sprzedaje się co w żadnym razie 10 manto lepiej niż moje książki dla dorosłych. Jednym z najwybitniejszych autorów science fiction na świecie jest Stanisław Lem. Mamy świetną tradycję, z jakiego powodu stąd spis bibliograficzny SF jest u nas postrzegana jako szmatławy gatunek. można zastąpić nieco przyczyn. Lem był fenomenem sam w sobie, jego funkcja nie przekładała się na innych autorów, nie zmieniła przyzwyczajeń czytelniczych. A gros czytelników uważa, że z fantastyki wyrasta się jak z baśni, że nie powinno się jej czytać, bo jest dziecinna. Po za tym po 1989 roku wydano u nas morze niechlujnie przetłumaczonego i byle zbyć zredagowanego chłamu z Zachodu. Przyszła styl na fantasy, którego lektura wymaga w dużej mierze mniej wysiłku intelektualnego, bo budowa świata przedstawionego nie musi dysponować uzasadnienia naukowego czy nawet logicznego.

Grand Prix 3. edycji festiwalu Boska Komedia przyznano spektaklowi "Był sobie Andrzej Andrzej Andrzej i Andrzej" Pawła Demirskiego (tekst) i Moniki Strzępki (reżyseria) z Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu. Książka-legenda Doris Lessing miała wielkie cechowanie dla rozwoju świadomości feministycznej i dla rozrachunków zachodnich intelektualistów z flirtu z komunizmem. podczas gdy Sylvia Plath próbowała wynaleźć dyskurs opisu własnego doświadczenia znaczonego stanami depresji i manii samobójczej, przywołała, ku zgorszeniu krytyków, obrazy Holocaustu. Nie chodziło jej jakkolwiek o zrównywanie obu doświadczeń, ale o afiliacja prywatności z doświadczeniem zbiorowym, wykazanie ciągłości pośrodku osobistym dramatem a wydarzeniami zapisanymi w historii. Czyniła to poniekąd w obawie, że w przeciwnym razie jej prywatne zbadanie 30-letniej kobiety może - w obliczu szaleństw historii - zostać uznane za trywialne i wsunąć się bez śladu. Być być może to nie przypadek, że w tym samym czasie Doris Lessing opublikowała swoją najgłośniejszą powieść, w której gawęda postępującej dezintegracji głównej bohaterki splata się z opowieścią o dramatycznym rozpadzie politycznego ładu ówczesnego świata: mamy tu obrazy zimnej wojny i lęku nim konfliktem nuklearnym, żałosnej agonii kolonialnego porządku w Afryce, a przede wszystkim schyłku komunistycznej utopii. Sama Lessing do 1956 r. należała do partii komunistycznej, ale ten wątek "Złotego notesu", w którym opisuje ona entourage angielskich komunistów lat 50., nie jest tylko echem jej biografii. Jest, jak holocaust u Plath, odpowiednikiem dezintegracji dokonującej się w psychice jej bohaterek. Zapis wielu świadomości "Złoty notes" staje się tym samym zapisem wszechobejmującego kryzysu, jaki daje znać o sobie na wszelkich możliwych poziomach: psychicznym, politycznym, światopoglądowym i artystycznym. najwyraźniej zastój ten pewno w nowatorskiej formie dzieła Lessing: jest ono gdyż powieścią, która powieścią być nie chce, rzucając wyzwanie podstawowym założeniom gatunku. W czasach, gdy trudno zaufać w opcja ogarnięcia rzeczywistości i stworzenia całościowego obrazu świata, tradycyjna powieść okazuje swoją bezsilność. Rozbite zbadanie i rozwarstwiona identyczność domagają się równie rozwarstwionej formy ich zapisu. I takim rozwarstwionym zapisem jest "Złoty notes". Składa się z realistycznej opowieści o przeżywającej bezbronność twórczą pisarce i z czterech notesów, w których bohaterka oddaje głosowanie różnym stronom swojej osobowości. Notesy te, które czterokrotnie przerywają podstawową narrację, są prawdziwym katalogiem pisarskich konwencji. Znajdziemy tu kronika intymny, dramat, wycinki prasowe, parodię literacką, agenda filmowy, publicystykę polityczną. W kolejnych notesach te same wydarzenia i postaci pojawiają się w innej perspektywie. świat się różnicuje, a ukryty clou opisywanych zdarzeń ginie w mnożących się zwierciadlanych odbiciach. wprawdzie tymczasem narracja rwie się, a języki, plany czasowe i punkty widzenia ulegają zmianom, istnieje spoiwo poszczególnych części - ich autorka. lepiszcze to szczególne, gdyż pisarka jest świadoma własnej nieoczywistości, czując, że składa się z wielu niedających się pogodzić tożsamości. Nie jest jedną kobietą, ale pojawia się pod różnymi postaciami, w różnych, zapisanych odmiennymi językami narracjach. Próbą scalenia, a z tej przyczyny także próbą ratowania ładu w chaosie doznań, jest dla niej pisanie - jak u Virginii Woolf, której nazwa rodowa bohaterka Lessing nosi. Starając się zapanować nad swoim doświadczeniem, dzieli je na odrębne obszary zapisywane w osobnych notesach. z trudem nie ujrzeć w tym ironii: rozłam ma być bowiem drogą prowadzącą do scalenia i odzyskania tożsamości. Efektem końcowym takiego zabiegu nie jest natomiast ponowne pojawienie się do - niemożliwego już - jednolitego obrazu, ale oswojenie sprzeczności i rozpoznanie się w tym, co mnogie i zmienne. To trudne przewartościowanie udaje się bohaterce Lessing w piątym, tytułowym "złotym notesie". jowialny komunizm bajanie o kobiecie próbującej doradzać sobie z kryzysem tożsamości i co chwila z większym natężeniem nieogarniętym światem splata się z opowieścią o zachodnim ruchu komunistycznym lat 50. Wydaje się, że siłą komunizmu, przyciągającą do niego postaci takie jak Lessing i jej powieściowe bohaterki, była nie tyle mara sprawiedliwego świata, ile obietnica scalenia wielorakich doświadczeń, wpisania ich w jedną wyjaśniającą narrację. czerwona zaraza oferował również język, który tę wielość spójnie opisywał. Ale był dodatkowo inny wymiar komunizmu, jaki wyłania się z kart tej książki. Nazwijmy go "towarzyskim" - w oczach powieściowych bohaterów Lessing partia zdawała się zakładać wspólnotę ludzi powiązanych więziami silniejszymi niż więzi coraz bardziej rozpadających się instytucji społecznych: małżeństwa, rodziny, klasy społecznej czy narodu. komunizm był toteż pokusą intelektualną, oferując w czasach fragmentacji obraz świata scalonego; ale był także stylem życia, proponując w punkt słabnących więzi społecznych klej jak gdyby trwalsze, związane z wyznawaniem wspólnej wiary i przynależnością do prometejskiego, międzynarodowego ruchu. Taka widmo komunizmu okazała się jednak mrzonką. W "Złotym notesie" Lessing demaskuje nędzę tej utopii, wpisując jej agonię w historie innych rozbitych wspólnot. w toku lektury tej misternie skonstruowanej powieści analogie narzucają się same - hipokryzja, która trawi relacje między kobietą a mężczyzną i kompromituje instytucję małżeństwa, znajduje własny równoważnik w samozakłamaniu brytyjskich komunistów, którzy nie chcą uznać do wiadomości stalinowskiego antysemityzmu i jego ludobójczej polityki. Narzędziem tej hipokryzji jest język - jeden z najważniejszych tematów "Złotego notesu". w charakterze instrument władzy i dominacji język, któremu przygląda się Lessing, tworzy zmistyfikowany obraz świata, coraz to dodatkowy od tego, o czym mówi nam doświadczenie. zakłamanie tego języka polega na tym, że ubezwłasnowolnia on podstępnie, narzucając się nam jako naturalny, ogólny żywioł. W powieści Lessing znajdziemy sceny, w których bohaterki uprzytomniają sobie nagle, że nie wierzą w to, co mówią; że bezwolnie powtarzają dokumentnie obce im słowa. "Złoty notes", wryty różnymi odmianami języka, każdą z tych odmian bezbłędnie kompromituje. obnażony zostaje nie owszem komunistyczny żargon, ale też rasistowskie i seksistowskie frazesy, mowa prasy, mediów, biznesu, a w końcu - co najciekawsze - dyskurs miłości. Tak, to nie pomyłka: język miłości bywa świadectwem identycznie fałszywej świadomości. "O czym mówimy, kiedy mówimy o miłości?" - pytał Raymond Carver w tytule tomu swoich znakomitych opowiadań, a Lessing to testowanie stale powtarza, pokazując, jak język podsuwa nam frazy, niemające nic wspólnego z doświadczeniem. Dramat polega na tym, że od tych słów trudno się uwolnić, dlatego że pomiar nie znajduje języka, który by je bez zafałszowania wyraził. W efekcie tę niejako tysiącstronicową zalew słów, jaką jest "Złoty notes", podszywa obsesyjna niedowierzanie do języka. Biblia femiznizmu Najgłośniejszym być być może aspektem powieści Lessing jest to, że autorka swoje główne tematy - rozpatrywanie osobowości znajdujący analogię w rozkładzie ideologii i światopoglądów, sytuacja uwikłania się w obcych, zmistyfikowanych językach, czy to publicznych, czy prywatnych - rozpatruje na tle historii emancypujących się kobiet. Powieść osadzona w realiach lat 50., a wydana na początku następnego dziesięciolecia, towarzyszyła zmianom świadomościowym i obyczajowym zainicjowanym przez kobiece ruchy emancypacyjne, stając się szybko jedną z biblii feminizmu. Bohaterką "Złotego notesu" jest ona wolna, samotna matka, finansowo niezależna, politycznie i towarzysko aktywna, prowadzącą bogate, bezpruderyjne życie seksualne. stosunek nie jest dla niej tabu, jednakowo jak cała obręb wykluczonej z kultury kobiecej cielesności, o której pisze i mówi otwarcie. jednak zna wielu mężczyzn, prawdziwe, przyjacielskie zależności wiążą ją z inną kobietą. Lessing nie tworzy wszelako na tym feministycznym podłożu innej, kolejnej po komunizmie utopii. "Złoty notes" nie ma jednoznacznej wymowy - piętrzą się w nim sprzeczności, ton nadaje ironia, a parodia staje się środkiem obrony nim fałszywymi ideami i komunałami. Psychologiczny wierność sąsiaduje z Jungowską symboliką i formalnym eksperymentem. To książka opowieść o niekwestionowanym znaczeniu dla rozwoju świadomości feministycznej czy dla rozrachunków zachodniej lewicy połowy XX w. wszelako jej historyczna prestiż nie przesłania wagi, jaką powieść ta ma dzień dzisiejszy - w czasach rozbitych obrazów, nicowanych języków i problematycznej tożsamości.

studio Warner Bros. zakupiło prawa do dystrybucji na terenie Ameryki Północnej najnowszego filmu z udziałem Mela Gibsona, thrillera "Edge of Darkness", kto znajduje się dopiero co w postprodukcji. Serial "Naznaczony" telewizji TVN, kto polską premierę proszek w 2009 roku, ubiega się o najważniejsze nagrody telewizyjne w ramach międzynarodowych festiwali telewizyjnych: Rose D'Or, Monte Carlo i Roma Fiction Fest. świeżo zaprezentowaliśmy wam trailer i plakaty z filmu "Agora" w reżyserii Alejandro AmenĂĄbara. dziś dorzucić możemy waszą wiedzę o tym filmie czterema minutowymi klipami. Obejrzyjcie jak AmenĂĄbar



W ramach projektu "Polska bożyszcze światowego kina Pola Negri ("Mania") - tournee niemego filmu z muzyką na żywo", odrestaurowany cyfrowo film ze chcący skomponowaną muzyką Jerzego Maksymiuka został prezentowany w europejskich stolicach. Ta serdeczna i piękna książka pozwala wydedukować kilku zdumiewających przyjaciół Pana Boga. James Martin wiedzie współczesne życie: od katolickiego dzieciństwa do edukacji w Wharton School of Business,a p Najnowszym numer Tygodnika Powszechnego zawiera aż trzy dodatki specjalne: na 20 rocznicę przełomu roku 1989 pt. Rok 1989. Solidarność, z okazji 65 rocznicy likwidacji getta Litzmannstadt akcesorium religijny wielkiej i tragicznej historii Żydów łódzkich tudzież dodatek z cyklu ucho igielne – podejście do euro zatytułowany W przedsionku i za drzwiami, o przygotowaniu do przyjęciu euro w Polsce.


źródło informacji

Wejdź na Świętą Górę!

22.05.12 RSS

W ciągu wieków nazywano Ją różnie: Przedziwną Matką Cudów, Pocieszycielką Gostyńską, Matką Świętej Nadziei. wiecznie wszelako z wielką ufnością zwracano się do Niej po pomoc i wstawiennictwo, albowiem nie pozostaje obojętna na prośby swoich dzieci.

"Tygodnik Powszechny" ogłasza tegorocznych Laureatów Medalu św. Jerzego

22.05.12 RSS

odznaczenie św. Jerzego jest honorową nagrodą przyznawaną z wykorzystaniem Tygodnik globalny od 1993 roku. Nagroda jest wręczana osobom, które wykazują szczególną czułość na biedę, krzywdę i niesprawiedliwość, na co dzień zmagają się ze złem i budują dobro w życiu społecznym.

sklep innych wartości

22.05.12 RSS

Arka to taki sklep, w którym towary poustawiane według wartości pieniądza niepełnosprawni poprzestawiali na osobisty unikalny droga – usłyszała od Jeana Vanier, pomysłodawcy L’Arche (Arka), Aleksandra Ala Nawrocka. I zapragnęła posiadać polski sklep.

Patronka rodzin

22.05.12 RSS

- Św. Rita jest patronką heroicznego przebaczenia, dlatego że przebaczyła mordercom męża i doprowadziła do pojednania między zwaśnionymi rodzinami.


szybko i profesjonalnie możesz stworzyć stronę www na edious.pl. Profesjonalne i tanie tworzenie stron www, grafiki na potrzeby DTP. Gorąco polecamy tę stronę www. Projektowanie www


Dać czy nie dać? Oto jest sprawdzanie

22.05.12 RSS

Duża część artykułów, mówiących o pieniądzach w Kościele, zaczyna się od stwierdzenia, że jest to casus trudna i delikatna. Ośmielę się stwierdzić, że wcale taką nie jest, jeśli popatrzymy na nią z odpowiedniej perspektywy.

Czy latorośl musi zgrzeszyć?

22.05.12 RSS

"Tygodnik łączny kolejny raz rozpoczął dyskusję nad dyscypliną sakramentów, podając co więcej w wątpliwość praktykę Kościoła w Polsce. temat numeru – najpierw Pierwsza Komunia, w dalszym ciągu pierwsza spowiedź nie pozostawia złudzeń, co do oczekiwań krakowskiej redakcji.

chłop Niedzielny: z głową w niebie

22.05.12 RSS

konferencja z bohaterami tego filmu pokazało mi, że każda modlitwa przed Najświętszym Sakramentem, każde biesiada Komunii ma wysoki wpływ na rzeczywistość – opowiada Maciej Bodasiński o filmie, jaki już za tydzień w GN na DVD.

autostop dyskryminacji TV Trwam - spot video

22.05.12 RSS

Fundacja Lux Veritatis, nadawca TV Trwam, przygotowała trzy spoty informacyjne dotyczące problemu odmowy przyznania koncesji TV Trwam w cyfrowym multipleksie.

Mamy Wiernych Czytelników

22.05.12 RSS

ZKDP podał właśnie wyniki sprzedaży tygodników za marzec 2012 roku. gościu pozostał liderem sprzedając średnio ponad 143 tys. egz.

Box office USA. "Avengers" niszczy premiery

22.05.12 RSS

Trwa absolutna panowanie "Avengers" w amerykańskich kinach. ekranizacja komiksu nie pozwala jednocześnie rozłożyć skrzydeł premierowym tytułom. nim tygodniem ucierpiał obraz Tima Burtona. w toku minionego weekendu ofiarą padły trzy nowe tytuły.

"5 rozbitych kamer" wygrywa wrocławski Planete Doc

22.05.12 RSS

podczas gali zamknięcia wrocławskiej odsłony 9. Planete Doc klisza Festival ogłoszono zwycięzcę Grand Prix Dolnego Śląska - klisza "5 rozbitych kamer".

Kingsley i Skarsgard w średniowieczu

22.05.12 RSS

Ben Kingsley i Stellan Skarsgård wystąpią w filmie zatytułowanym "The Physician", będącym adaptacją rozgrywającej się w średniowieczu powieści Noah Gordona.

[foto] Ralph Fiennes jako Karol Dickens

22.05.12 RSS

Pojawiło się pierwsze abolicja Ralpha Fiennesa w pełnej charakteryzacji w roli Karola Dickensa w ekranizacji powieści "The Invisible Woman". Jest także fotografia Felicity Jones ("Like Crazy") jako jego kochanki.

Peter Weir robi thriller o nawiedzonym zamku

22.05.12 RSS

Peter Weir wyreżyseruje adaptację bestsellerowego współczesnego gotyckiego thrillera "The Keep" autorstwa Jennifer Egan. wprzódy z reżyserią był równoczesny twórca "Millennium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet", Niels Arden Oplev.

Rachel McAdams w ekranizacji powieści Johna le CarrĂŠ

22.05.12 RSS

Rachel McAdams dołączyła do obsady ekranizacji wydanej w 2008 roku powieści Johna le CarrĂŠ "A Most Wanted Man". Wystąpi u boku Philipa Seymoura Hoffmana a za kamerą stanie Anton Corbijn.

Witaj